środa, 4 lutego 2015

Wielkie serca...

... w Was drzemią koleżanki blogowe oj wielkie. Serce przeciętnego człowieka jest wielkości jego pieści ale Wasze są z pewnością dużo, dużo większe i mówię to jako pani od biologii :) Dziękuję Wam dziewczyny, wszystkim razem i każdej z osobna. Dostałam mnóstwo przydatnych rzeczy, niektóre już poszły w ruch inne czekają jak wrócę do szkoły i zacznę kartkować z uczniami :)) Kolejne cuda jeszcze do mnie lecą :) Otrzymałam również piękne kartki, ozdoby wielkanocne. Wszystko pójdzie na kiermasz na leczenie Aluni, jak nie u mnie to w Przasnyszu gdzie mieszka Alicja. 
Na razie robię kartki walentynkowe, później wielkanocne a może jakieś ozdoby wielkanocne czy coś innego. Z serca dziękuję za pomoc. Jeżeli chcecie pomóc można to zrobić na kilka sposobów:
- przekazanie 1% podatku dla Ali - nic to nas nie kosztuje a wiele dobrego przynosi

- wpłaty pieniężne bezpośrednio na konto fundacji
- przekazanie fantów na bazarek dla Alicji
- zakup licytowanych przedmiotów z bazarku lub z allegro.

Dziękuję :)
P.S. Już niedługo fotorelacja z tego co otrzymałam od Was :))
Pozdrawiam serdecznie - wdzięczna Edka :) 


5 komentarzy:

  1. Bo pomagać trzeba... i tak trzymać bo ludzi o dobrych sercach jest ogrom !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem karteczek robionych przez dzieci!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niech się wszystko uda ! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo.