A ja dalej pomiędzy maszyną do szycia a papierami. Już nawet nie pamiętam kiedy haftowałam. Ale nie dam się i muszę zrobić kilka bombeczek więc zaczęłam szukać jakiś nowych wzorków do wyhaftowania (tylko coś mi marnie to szukanie idzie :)
No dobra ale miało być o kotach.
Zamówienie było - torba z kotem dla miłośniczki i właścicielki hodowli kotów.
Miała być jedna torba ale że ja nie umiem pojedynczo szyć to powstały dwie.
Zamawiająca nie potrafiła się zdecydować na jednego i tak oba kotki znalazły nowe domy gdzieś tam.....w świecie :)
Zamawiająca nie potrafiła się zdecydować na jednego i tak oba kotki znalazły nowe domy gdzieś tam.....w świecie :)
W między czasie powstało jeszcze kilka kartek i pudełeczek ale o tym kiedy indziej :)
Pozdrawiam serdecznie Edka