Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Okładka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Okładka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 stycznia 2015

Notatnik

Dzisiaj szybciutko pokazuję co mam pokazać i idę spać :))
A do pokazania mam notatnik wykonany dla siostry ciotecznej a równocześnie matki chrzestnej Tymonka :)
Kasia zadowolona więc ja również :)) 
Pozdrawiam serdecznie Edka :)







sobota, 18 października 2014

Pierwszy pamiętnik

Szarości, czerń i czerwień - taka kolorystyka dominuje w pamiętniku wykonanym dla Iguni. Dzisiaj skończyła 12 lat :) 
Lubię prostotę więc i wykonanie tego pamiętnika jest proste. Papier, taśma washi, koronka, ćwiek, zawieszka kluczyk i pierwszy pamiętnik gotowy. 
Tekturki pokolorowałam czerwonym tuszem. Niestety w swoich zasobach nie posiadam specyfików typu glossy czy crackle acctens więc sam tusz musiał wystarczyć.
Wszystkiego dobrego córeczko :)





wtorek, 14 października 2014

Przepiśnik

Obok notesu z poprzedniego powstał jeszcze przepiśnik oraz pamiętnik. Dzisiaj przyszedł czas na odsłonę przepiśnika. Utrzymany w szarościach i różu, ozdobiony dodatkowo "sztućcowymi" zawieszkami.
Zdjęcia średniej jakości ale światło marne i uchwycenie prawdziwej kolorystyki graniczy z cudem.

Jako, że jedna zawieszka jest w kształcie noża, przepiśnik zgłaszam na Ostre: otwórz szufladę we wrześniu.

Praca wykonana z papierów Paper Passion, które można kupić http://paperpassion.pl/.

Pozdrawiam serdecznie Edka :)


środa, 20 sierpnia 2014

Papierkowa robota :)

Robię wszystko, żeby nie myśleć o kończących się wakacjach. Zdrowy rozsądek podpowiada kobieto bierz się do swojej papierkowej roboty bo wrzesień za pasem a później ciężko będzie wszystko ogarnąć praca, dom, dzieci. No to się wzięłam za papiery :) Tylko te bardziej kolorowe a tamte dalej nie ruszone oj będę ślęczeć po nocach :)
Wciągająca jest ta papierkowa robota :))
Moje przepiśniki zgłaszam na wyzwanie u SZMEKa - temat wyzwania sznurek lub wstążka.
Mam do pokazania jeszcze kilka prac - krzyżykowych, szyciowych i scrapowych. Powstawały na raty kiedy czas na to pozwolił. Zostawię to jednak na inny post :))
A mała zajaweczka poniżej. 

Pozdrawiam serdecznie :)
Edka.






piątek, 20 czerwca 2014

Zapomniałam...

...pokazać jakie okładki uszyłam. Powstały już kilka miesięcy temu, zdjęcia dawno zrobione (dobrze bo aparat mi padł :( i zupełnie o nich zapomniałam. Oj w tym wieku skleroza :)) Korzystam z okazji, że Tymonek drzemie wiec szybciutko pokazuję co i jak.
Pierwsza okładka z motywem sztućcowym
Dwie kolejne z uwielbianym przeze mnie motywem babeczkowym




Dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia. Niestety choróbsko dalej trzyma i ani myśli odpuścić. Nie mam siły na robótkowanie a i czasu brak - koniec roku szkolnego i tona papierów do wypełnienia...
A mam jeszcze przygotować upominek dla Dorotki za piękną chustę. 
No to dość marudzenia i do roboty :)))
Pozdrawiam serdecznie Edka:)


sobota, 15 marca 2014

Lubię ...

... wykonywać specjalne zamówienia dla wyjątkowych osób. Zostałam poproszona o wykonanie okładki na przepiśnik oraz kartki. Miałam pełną dowolność a motywem przewodnim miała być babeczka. I tak oto powstał komplecik dla osiemnastolatki, która uwielbia gotować i piec.
Koperta również zyskała na urodzie, dzięki odbitej babeczce, podobna znalazła się również w środku kartki.
H na babeczce z zeszytu jest inicjałem jubilatki - Hani.
Zamawiająca była zadowolona więc ja również ;)))
Prace zgłaszam na słodkie wyzwanie w Klubie Twórczych Mam.

A teraz szaleństwo zakupowe :)) 
Pierwszy raz robiłam takie zakupy ale zaręczam z pewnością nie ostatni. Mam w planach zrobienie albumu dla Tymcia z pierwszego roku życia. Igunia ma dwa albumy, w których zapisywałam wszystko łącznie z datami jej poczynań. Z Tymulkiem już tego nie robiłam - praca i dom na głowie więc czasu brak. Ale mam nadzieję, że albumem sie jakoś zrehabilituję :)))
A co kupiłam? Całe mnóstwo wycinanek ze sklepu wycinanka
Dostawa wręcz ekspresowa - po dwóch dniach miałam przesyłkę mimo, iż zamawiałam imiona swoich dzieci co wydłuża czas realizacji. Gorąco polecam :)) Czekam jeszcze na papiery i biorę sie do roboty.
Do pokazania mam jeszcze mulinki z wymianki z Kasią ale poczekam aż moje drobiazgi do niej dotrą :))
Pozdrawiam serdecznie Edka. 




niedziela, 26 maja 2013

Zaszyłam się ?

Ale nie dosłownie :)) Sprawa dotyczy mojej maszyny. Biedaczka kupiona ponad rok temu dopiero teraz doczekała się wyjęcia z szafy. A jak już wyjęłam to chyba szybko nie schowam. Stoi sobie na stole w jadalni (trudno jeść będziemy na raty :))). Na początku nerwów pełno, zerwane nici, połamane igły. Ale się nie poddałam bo uparta i zawzięta jestem :)
Oto moja pierwsza okładka.  Zawsze podziwiałam pięknie uszyte okładki i sama tak chciałam umieć. A jak otrzymałam prześliczną okładkę od Neli - Gugi to powiedziałam sobie dość leniuchowania, trzeba brać się do szycia. I tak oto powstała moja pierwsza okładka. Wykonałam ją według kursu Eli (czary-mary z materiału), wszystko idealnie pokazane i nawet taka ignorantka w sprawach szycia jak ja, sobie poradziła. Okładkę ozdobiłam haftem z babeczką i napisem moje przepisy. Do zdjęcia pozuje serniczek upieczony przeze mnie specjalnie na dzień matki :)))


A teraz proszę o wyrozumiałość :) Te stworki powstały z myślą o dwóch fajnych dzieciaczkach. Wyszły jak wyszły ale były robione od serca. Mam nadzieję, że mama tych brzdąców podejdzie do nich z uśmiechem :)) Pozują w Tymkowym łóżeczku razem z serduszkiem, które dostałam od Justyny (serducho ma pieczę nad snem Tymcia:))


Na zakończenie pochwalę się kwiatkami jakie dostałam od moich dzieciaczków. Bycie mamą bije wszystko na głowę :))))



Niestety Igula ma ospę. Zadziwiające jest to, że gdy przechodziłam ospę dwa lata temu (istny horror) to mała się nie zaraziła. Mam nadzieje, że tym razem choroba ominie Tymka. Ospa w wieku 4 miesięcy? Nie wyobrażam sobie tego. Ale dość marudzenia, co będzie to będzie i nic się nie poradzi. Trzymajcie za nas kciuki :))) Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)))







sobota, 25 lutego 2012

Wymianka z magią w tle

Nadszedł czas pokazania prezentów jakie robiłyśmy sobie w ramach "Wymianki z magią w tle" zorganizowanej przez Sylwię. Moją parą wymiankową była Boniusia. To co dostałam w mojej przesyłce przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Czegóż tam nie było:  broszki, kolczyki, bransoletka, koraliki, słodkości. Zresztą na nic czcza pisanina zobaczcie sami:

 zbiorowo

 przepiękne kolczyki


broszki i bransoletka 


Wszystko dobrane kolorystycznie i  przecudnie wykonane. Jestem pod wielkim wrażeniem twórczosci Boniusi. Nie chciałam chować tych cudowności do skrzyneczki z biżuterią ale je gdzieś wyeksponować. I wpadłam na pomysł aby kiedy ich nie będę nosić zdobiły mój domek. I tak brochy już znalazły sobie miejsce na zasłonce a kolczyki z bransoletką przycupnęły na parapecie . Pasują idealnie do całego wnętrza :)


Boniusiu bardzo Ci dziękuję za te cudowności a Sylwii za zorganizowanie wymianki. 

Pokażę teraz co ja przygotowałam dla mojej wymiankowej pary.


Zeszyt z wyhaftowaną wróżką.

  
Zawieszka z jednorożcem


Mam nadzieję, że Boniusia chociaż w połowie była zadowolona z przesyłki tak jak ja. 
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :)

sobota, 21 stycznia 2012

Gotowe hafciki

Serduszko wyhaftowane. Została mi tylko i aż ręczna robota w postaci tworzenia zawieszki. Tego nie lubię najbardziej. No ale jak się nie ma maszyny do szycia to trzeba igiełkę w rączkę i zszywać, zszywać i zszywać... i nie marudzić. Obiecałam sobie, że jak "trafi się nadmiar gotówki" (sama się śmieję pisząc to) to zafunduję sobie maszynę. Ach rozmarzyłam się :)




Mam nadzieję, że efekt końcowy będzie zadowalający. 


Na kilku blogach widziałam urocze haftowane babeczki. Oprawa tych hafcików też była różnorodna - m.in. jako pinkeepy czy obrazki. Właśnie to widziany pinkeep babeczkowy u Cyber Julki mnie tak zauroczył, że postanowiłam sobie sprawić taką babeczkę. Moja powędruje na okładkę zeszytu z przepisami. Na razie jest sam hafcik a okładka powstanie już niedługo. 



W najbliższym czasie mam nadzieję haftować i jeszcze raz haftować.  A to za sprawą ferii, które właśnie się zaczęły :) Poza nielicznymi zobowiązaniami zawodowymi (moi licealiści czytają w Bibliotece Miejskiej dzieciom bajki a ja razem z nimi :) mam zamiar leniuchować z igiełka w ręku.

Dziękuję za komentarze, jest mi niezmiernie miło, iż mogę Was dziewczyny u siebie gościć.
Z pozdrowieniami życzę miłego weekendu :)

niedziela, 15 stycznia 2012

Okładka już gotowa

Kilka postów wcześniej pokazywałam owieczkę wyszytą dla mojej córci. W ten weekend doczekała się oprawienia. Tak jak wspominałam jej przeznaczeniem miała być okładka pamiętnika. Podpytałam Igi czy woli zeszyt w kratkę czy czysty (kratka wygrała :) i zakupiłam takowy. Jednak oryginalna okładka miała paskudny ciemny wzór i musiałam "wyczarować" nową z tkaniny. Wybór padł na czerwony materiał w złote serduszka, który wcześniej już wykorzystywałam przy pinkepach. Trochę to trwało zanim zrobiłam tak jak chciałam ale ostatecznie z efektu końcowego jestem zadowolona. Co tam ja, najważniejsze, że nowa właścicielka jest :)





Tak naprawdę to miał być prezent walentynkowy ale nie wytrzymałam i dałam dzisiaj :))

A na zakończenie - mamy śnieg!!! Najbardziej z tego faktu jest oczywiście zadowolona Igula oraz nasz Skubi, bo Tosiek to grzeje się w domu. Aby w zimę nie "marnowały" się słupki od hamaka powiesiliśmy na nim karmnik i jak tylko spadł śnieg zaczęliśmy dokarmiać ptaszynki.

 Z pozdrowieniami życzę wszystkim miłego tygodnia :)