sobota, 31 sierpnia 2019

Mikołaj :)

Rzutem na taśmę przedstawiam Wam nową bombeczkę z Mikołajem w roli głównej :)

Dzisiaj już zmykam bo późno ale mam nadzieję, że niedługo powrócę z zaległościami.
Buziaki i uściski Edka

poniedziałek, 29 lipca 2019

Tym razem reniferek

Prawie pod koniec miesiąca ale zdążyłam 😊 z kolejnym zimowym hafcikiem na zabawę u Kasi. Tym razem u mnie w roli głównej reniferek. I co już jest chyba tradycją powstała kolejna bombeczka i raczej sie będę tego trzymać.


Pozdrawiam serdecznie Edka 😊

sobota, 6 lipca 2019

Dla miłośniczki lisów :)

Już jakiś czas temu zostałam poproszona przez córkę o wykonanie kartki dla przyjaciółki - wielkiej  miłośniczki lisów. Papieru lisowego brak więc w ruch poszła mulina i takim oto sposobem powstała  pierwsza od bardzo dłuuuuuugiego czasu kartka z haftowanym motywem.




Karteczka powstała niespodziewanie szybko. Lisek prościutki reszta też, więc poszło na momencie :)

I jeszcze jedno no muszę bo się uduszę :))
Moje 17 - letnie  dziecko od niepamiętnych czasów, czyli jakieś 14 lat miało długie włosy do pasa, zadbane, wypielęgnowane. Pomimo tego, iż zawsze chciała (i dalej chce) mieć długie włosy zdecydowała się je obciąć i przekazać na fundację. No dumna jestem niesłychanie. Dla niektórych może to się wydać pierdółką ale dla mnie to znaczy bardzo dużo. Tym bardziej, że decyzja była podjęta samodzielnie z przeznaczeniem na cel wykonania peruki dla chorych na raka.

Poniżej Iga jeszcze w długich.


Pozdrawiam serdecznie Edka :)



piątek, 28 czerwca 2019

Choinka 2019 - tym razem pingwinek

Nawet nie wiadomo kiedy kolejny miesiąc zleciał i trzeba kolejny hafcik wstawiać :)
Dzięki tej zabawie u Kasi jakieś hafciki się u mnie pojawiają :)
Tym razem na bombeczkę wskoczył pingwinek.

 Pozdrawiam serdecznie Edka :)

piątek, 31 maja 2019

Choinka 2019 -i kolejny bałwanek

Kolejny bałwanek wskoczył na bombeczkę :) 


W między czasie powstaje u mnie sporo kartek, nawet szydełkuję :)
Inna sprawa że jakoś nie mogę się zmobilizować do większej aktywności na blogu. Brak czasu, studia teraz ogród skutecznie blokują. Ale nic to, podczas urlopu nadrobię :)
Pozdrawiam serdecznie Edka :)

niedziela, 31 marca 2019

Tym razem kotek :)

Tym razem kotek wskoczył na bombeczkę :) Jakoś tak u mnie zwierzaczkowo bombeczkowo jest. Czas chyba coś nowego wyhaftować :)


 Pozdrawiam serdecznie Edka :)

czwartek, 28 lutego 2019

Rzutem na taśmę - choinka 2019

Tak, tak rzutem na taśmę bo ostatnie dnia lutego wrzucam mój hafcik na Choinkę 2019.
Dalej jestem w klimatach zwierzęcych, tym razem piesek wskoczył na bombeczkę :)


Pozdrawiam serdecznie Edka :)

środa, 13 lutego 2019

Psiara ze mnie :)

Kocham zwierzaki a w szczególności psy :) 
Wskoczyły również na torebki bo nie może być, że tylko koty i koty :) 
Uszyte już dawnooooooo temu w końcu doczekały się prezentacji.
Od najmłodszych lat mieliśmy psiaki.
 W domu rodzinnym były to małe psinki, teraz mam takie "kruszynki" :)
Pozdrawiam serdecznie Edka :)

 

piątek, 25 stycznia 2019

Choinka 2019

W ramach większej kontroli nad blogiem i pełniejszą mobilizacją do haftowania i blogowania zapisałam się do zabawy "Choinka 2019" u Kasi.
Na pierwszy ogień poszła bombka z kotem :) Uwielbiam robić te bombki czy to okrągłe czy medaliony. Lubię bardzo połączenie haftu z masą strukturalną imitującą śnieg. Bombek z haftem zrobiłam już mnóstwo jednak dziwnym trafem w domu mam tylko jedną :) Ta kotkowa też była prezentem dla koleżanki z pracy.


Zobaczymy czy wystarczy mi czasu i mobilizacji do dalszej zabawy. Plan mam ambitny - chciałabym za każdym razem wykonać bombkę ale czy podołam z czasem? Zobaczymy.
Poniżej banerek Choinka 2019.
http://xgalaktyka2.blogspot.com/2018/12/choinka-2019-kolejna-edycja.html
 Pozdrawiam serdecznie Edka:)


środa, 23 stycznia 2019

Charytatywnie

Nie ogarniam tego wszystkiego co się ostatnio wydarzyło w naszym kraju.
Niezmiernie mi smutno gdy widzę jak ludzie się nawzajem traktują. 
Tyle złości, nienawiści, pogardy...
Jednak wierzę, że w końcu przyjdzie opamiętanie.

Wolę piekło z całym "szajsem" orkiestry niż niebo pełne obłudy.

Nie jest mi łatwo, jak każdy mam swoje zmartwienia i problemy różnego kalibru (i to wcale nie małego). Jednak mam coś niewyobrażalnie cennego zdrowe dzieci. Niestety nie każdego los oszczędza. Są małe istotki, które potrzebują naszego wsparcia.
 
Pomagać trzeba i tyle w temacie :)

Komplecik dla Aleksa był wygraną w licytacji przeprowadzanych dla Zosi z Olsztyna.
Tkaninę na spód i podusię otrzymałam od dobrej duszyczki Uli :) 

Jakiś czas temu Dusia zwróciła się o pomoc w przesłaniu fantów na imprezę charytatywną dla Szymka.
Czasu nie miałam zbyt dużo ale udało mi się uszyć torbę (materiał też od Uleńki :)
powstało również kilka karteczek



Na szczęście miałam wcześniej przygotowane kieszonki na sztućce które również poleciały do Dusi :)
Mam nadzieję, że impreza się uda i że na konto Szymka wpłynie pokaźna kwota. 
Jeżeli chcecie wspomóc Szymka odezwijcie się do Dusi licytacje są prowadzone na bieżąco.
Pozdrawiam serdecznie - Edka:)
 
 

środa, 9 stycznia 2019

Kto ma dzieci...

... ten spełnia ich marzenia. Tymek zażyczył sobie misia z milusiej włóczki. No nie da się go uszyć ani wyhaftować a w tych technikach czuję się ok. Szydełko dopiero poznaję więc moje możliwości i umiejętności są maluńkie. Ale kto nie ćwiczy niczego się nie nauczy. Niestety walka z tym miśkiem a dokładnie z włóczką na miśka była od początku bardzo nierówna. Ale po bólach, mękach i kupie nerwów powstał mały misio "Szaruś". Jak dla mnie trąci kosmitą :)
Z kolei starsze dziecię zażyczyło sobie breloczek do kluczy. Tu było troszkę prościej bo część barana jest z innej włóczki.  Ale biała reszta mało mnie nie wykończyła plus zszywanie brrrrrr:))
Niestety Shaun nie doczekał ogona bo już na niego nie miałam siły.
Baranek robiony z tego wzoru na Szydłaki Cudak.

Żeby się trochę bardziej zmotywować do haftów (w końcu nazwa bloga zobowiązuje :) zapisałam się do zabawy u Kasi - Choinka 2019
Mam nadzieję, że podołam :)
 Pozdrawiam serdecznie z zaśnieżonej Warmii
Edka :)

środa, 2 stycznia 2019

Szydełkowe ćwiczenia

Uwielbiam szydełkowe wytwory. Mam słabość do szydełkowych ozdób bożonarodzeniowych, wielkanocnych a ostatnio do zabawek :) Moja babcia Wanda była mistrzynią we władaniu szydełkiem. Niestety nie zdążyła mnie nauczyć. 
Jednak od czego książki i internet w tym różne tutki i YT :)

Co jakiś czas ta moja szydełkowa miłość odżywa i poczynam kolejne próby wytworzenia  czegoś z kłębka nitek :)

Na pierwszy ogień poszło kilka sopelków na choinkę ale że nie wykrochmalone to ich nie pokazuję. Ostatnim moim (sylwestrowym i noworocznym :) wytworem jest zakładka. Mikołaj przyniósł książkę ale gapa zapomniał o zakładce :) Więc trzeba było sobie coś wymodzić. 

 Oczywiście po czasie się kapnęłam się że pomyliłam półsłupek  z jakimś innym ....słupkiem :)
Ale coś tam wyszło.

Gryzoń ciut wychudzony bidulek ale co tam mi się podoba :) Spodobał się też Tymkowi i tyle było z mojej zakładki. Obiecałam mu że jak się trochę podszkolę to spróbuję się z misiem :) Nawet włóczki już zamówiłam. Ale co z tego będzie zobaczymy...

Pozdrawiam serdecznie zaszydełkowana Edka :)