Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haftix. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haftix. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 listopada 2013

Kolejne testy :))

Chyba każda z nas słyszała o Pasmanterii HaftiX. Fajne ceny, fajna obsługa oraz możliwosć testowania nowych produktów to niewątpliwe atuty :))  Co jakiś czas wprowadzane są nowości - i tym razem miałam mozliwość testowania właśnie takiej nowości  - tkaniny przeznaczonej do drukowania. Są cztery rodzaje tkaniny PhotoFabric - jedna jedwabna i trzy bawelniane rózniące się splotem, każda o wymiarach 21,6cm x 27,9 cm. Przeznaczone są do drukowania w drukarkach atramentowych. "Obsługa" tkaniny jest prosta i dostępna TU.


Do wydrukowania wybrałam moje ulubione zdjecie Igi - co prawda sprzed kilku lat, jednak mam do niego wielki sentyment. 



Na bawełnianej tkaninie drukowało się dobrze, drukarka (sprzęt nie najwyższych lotów) nie miała żadnych problemów ze złapaniem materiału. Bezpośrednio po wydruku tkanina wyglądała tak: 


Po całkowitym wyschnięciu atramentu należało wypłukać materiał pod bieżącą wodą.
Nadmiar tuszu spłynął, tkanina trochę wyblakła i delikatnie się skurczyła.
Wydruk wykorzystałam jako ozdobę na poduszkę.


Zbliżenie 



Efekt całkiem fajny a Igula zadowolona. Muszę jeszcze sprawdzić jak nadruk będzie wygladał po delikatnym ręcznym praniu (jak sprawdzę oczywiście dam znać). Żałuję tylko,iż nie podzieliłam tego kawałka na dwa zdjęcia - jedno w kolorze a jedno czarno - biale - byłoby ciekawe porównanie. Niestety oświeciło mnie już po wydrukowaniu :)))  Dziękuję Pasmanterii HaftiX za możliwość przetestowania tej tkaniny. 

P.S. Franek - to oczywiscie szkielet :))) Wśród osób które odpowiedziały poprawnie wylosuję jedną, która otrzyma małą nagrodę :) Wyniki niebawem.
Na zakończenie życzę wszystkim pogodnego weekendu :))



poniedziałek, 22 lipca 2013

Testowanie na ekranie :)

Jakiś czas temu w Pasmanterii Haftix natknęłam się na nowość miniramki. Bardzo mi się spodobały i pomyślałam, że byłyby świetną oprawą dla małych haftów. Dużo bardziej wolę haftować niż później zagospodarowywać hafciki a taki ramki są idealnym rozwiązaniem. Tyle tylko, że nie wiedziałam czy się uda. I się udało :))) Ale wszystko po kolei.

Potrzebujemy: miniramkę, hafcik (ewentualnie coś innego co chcemy wyeksponować), klej magic, ołówek, nożyczki, pędzelek do kleju, wstążeczkę, dobre chęci i zapał do pracy :))


Do haftu należy przyłożyć ramkę i ołówkiem odrysować jej kształt. 


Następnie wycięty kawałek przykładamy i sprawdzamy czy nam nie zasłania dziurki i czy nie wystaje z brzegów. Jeżeli tak to docinamy do właściwych rozmiarów (oby nie za bardzo  :)) Jeżeli już mamy przygotowany hafcik to przykładamy go do posmarowanych klejem plecków ramki. Dla równomiernego rozprowadzenia kleju można użyć pędzelka.


Kolejnym krokiem jest posmarowanie klejem spodniej części wierzchniej ramki i przyłożenie jej do reszty. Tę część pracy należy wykonać dokładnie tak aby obie część były ze sobą równo połączone. Tak sklejoną miniramkę pozostawiamy na kilka minut do całkowitego wyschnięcia. Niestety brak jest zdjęcia co zauważyłam  po sklejeniu obu części :). Końcowym etapem jest nawleczenie tasiemki, można również dodać koraliki czy inne ozdóbki (jak kto woli). 


Efekt końcowy mnie zadowolił :) Ramki są leciutkie, w kilku wzorach i dają szereg możliwości wykorzystania. Można je pomalować lub też zostawić w stanie "surowym" .  Mogą posłużyć jako zawieszki lub jako dodatek do prezentu z wyhaftowanym inicjałem. Wszystko zależy od naszej inwencji twórczej :))

Dziękuję Pasmanterii Haftix za możliwość przetestowania ich produktów.

X X X X X X X X X

A teraz się chwalę :)))
Zostałam wyróżniona w wyzwaniu Kubu Twórczych Mam "Perfekcyjna Mama w domu". Zgłosiłam uszyte przeze mnie łódeczki :)) Bardzo się cieszę, że moja praca się spodobała. 



Pozdrawiam serdecznie :))