Pierwszą przesyłkę dostałam od kgosi - za wygrane candy. A w moje ręce trafiły przecudne kolczyki, karteczka wykonana haftem matematycznym (rewelacja), ubranka na jaka, fioletowy kurczaczek i słodkości. Oczywiście kolczyki już były w użyciu :))
Gosiu dziękuję bardzo :))
X X X X X X X X X
Druga przesyłka dotarła do mnie od Cecyli. A tu dobra duszyczka postanowiła (jak sama stwierdziła :)) za podszeptem pewnego zajączka dołączyć do kartki wielkanocnej upominek dla mnie. I tak oprócz haftowanej karteczki otrzymałam mulinki i nożyczki. Ha ciekawa jestem jak ten skądinąd długouchy zając dowiedział się, że potrzebuję nowych nożyczek? I to jeszcze takich ślicznych?
Cecylio bardzo dziękuję :)
Miło jest otrzymywać takie śliczności. Oczywiście nie pozostanę dłużna :))
Powolutku kończę ten pościk a w kolejnym no cóż powiem, że w roli głównej wystąpią marchewki...
Z pozdrowieniami Edka :))