piątek, 20 czerwca 2014

Zapomniałam...

...pokazać jakie okładki uszyłam. Powstały już kilka miesięcy temu, zdjęcia dawno zrobione (dobrze bo aparat mi padł :( i zupełnie o nich zapomniałam. Oj w tym wieku skleroza :)) Korzystam z okazji, że Tymonek drzemie wiec szybciutko pokazuję co i jak.
Pierwsza okładka z motywem sztućcowym
Dwie kolejne z uwielbianym przeze mnie motywem babeczkowym




Dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia. Niestety choróbsko dalej trzyma i ani myśli odpuścić. Nie mam siły na robótkowanie a i czasu brak - koniec roku szkolnego i tona papierów do wypełnienia...
A mam jeszcze przygotować upominek dla Dorotki za piękną chustę. 
No to dość marudzenia i do roboty :)))
Pozdrawiam serdecznie Edka:)


środa, 11 czerwca 2014

BLOG HOP w Agaterii

Hasło, które należało odczytać po "hopsaniu" po blogach:
"To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące"
Zapraszam do zabawy na www.Agateria.pl.
Pozdrawiam wciąż prychająca Edka :)

wtorek, 10 czerwca 2014

Powoli ...

...wracam do zdrowia. Gorączka chyba odpuściła ale gardło i ten katar ... szkoda gadać. Dziękuję za życzenie powrotu do zdrowia - pomagają :) Tymon z babcią na spacerze więc mam chwilę żeby coś skrobnąć. Nie lubię chorować bo siły na wszystko brak ale klepać po klawiaturze parę zdań dam radę :) Jakiś czas temu uszyłam dla koleżanki mały igielniczek z wyhaftowanym  inicjałem E - dla Emilii. 
 W środku miejsce na nożyczki i igiełki.
Taki trochę krzywulec wyszedł ale koleżance sie spodobał więc się nie czepiam.
Igielnik zgłaszam na wyzwanie w Szufladzie

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie :))

sobota, 7 czerwca 2014

Różności

Dziś króciutko bo siły brak (jakieś choróbsko mnie dopadło). Więcej zdjęć niż pisania. Nie pokazałam jeszcze upominków jakie dostałam od Doriss. Same cudeńka - bardzo dziękuję. 
Chusta - marzenie. 
I jeszcze kilka karteczek, które wytworzyłam jakiś czas temu
 
Pozdrawiam serdecznie - "padnięta" Edka :)

sobota, 31 maja 2014

Podziękowania

Nazbierało się trochę zaległości, które mam do pokazania jednak dzisiaj nie będzie o robótkach.Będzie natomiast o pięknych podziękowaniach jakie otrzymałam ;))
Kochane to ja dziękuję za "przygarnięcie" mnie :)) to była sama radość szyć dla dzieciaczków. Moja córka jak dowiedziała sie o akcji "Uszyj uśmiech na Dzień Dziecka" od razu powiedziała mamuś to szyj dla tych dzieci. I nie ważne było, że haft z kotkami na poduszkę leży odłogiem od ... ponad roku, że czasu mam mało dla niej.  Powiem nieskromnie, że dobry człowiek ta moja Igusia, sama z siebie dołożyła dla Martynki notesik, narysowała obrazek, pilnowała czy dołożyłam drobiazgi dla Moniki. Cieszyła się, że mogłyśmy zrobić upominki dla dwóch wyjątkowych dziewczynek.
Gdyby tylko można było dać tym dzieciakom więcej zdrowia.
Ale to niemożliwe...
Dlatego każdy dzień należy doceniać, nie przejmować sie głupotami, żyć w zgodzie z najbliższymi.  Cieszę się, że jestem mamą... dwójki tu i jednego tam...
Różnie bywa w życiu... różne chwile przeżyłam.
Ale najgorsze było dla mnie gdy działo się coś z dziećmi.
Tylko dzięki mojemu lekarzowi Timi jest z nami... niewiele brakowało...
A teraz dogonił rówieśników, serduszko mimo wady daje radę, wszędzie go pełno. Zaliczył pierwszą polaną krew ba sam sobie nawet podbił oko. Łobuziak mały :)  I oby zdrowie było to będzie dobrze.

Podziwiam dzieciaczki z Marzycielskiej Poczty oraz ich rodziców. Ile w nich siły i walki. I właśnie tego im życzę żeby nie poddawali się i walczyli do końca dla swoich pociech. 
A Was proszę o listy do dzieci, szyć też można :))) bo akcja ma być powtórzona i wtedy będzie jak znalazł. Zresztą można też wysłać coś miłego i  bez okazji. 
Zapraszam serdecznie :)))
Ależ się rozpisałam :)
Pozdrawiam serdecznie i ,,, miłego Dnia Dziecka bo przecież każdy z nas bez względu na wiek jest dzieckiem :)))
Pozdrawiam Edka :)

niedziela, 18 maja 2014

Szyje się ...

Jakiś czas temu na blogu Szycie u Koty przeczytałam o akcji Uszyj Uśmiech na Dzień Dziecka. Polega ona na tym aby uszyć coś dla chorych dzieci z Marzycielskiej Poczty i wysłać na Dzień Dziecka.Nie mogłam przejść obok tego obojętnie więc zakasałam rękawy, wyhaftowałam obrazek, wystawiłam maszynę i siup...
powstała podusia. Może być przytulanką i dla chłopczyka i dziewczynki.
Również w ramach tej akcji uszyłam moją pierwszą torebkę :)
Wzorzysty materiał otrzymałam jakiś czas temu od Justyny i czekał na specjalną okazję. A lepszej okazji niż wywołać uśmiech na twarzy dziecka chyba nie ma prawda?
Torebka jest dwustronna: środek jest jednolity z poziomymi pikowaniami. Jak znudzi się wersja z kwiatkiem można przewrócić na drugą stronę.
Teraz pozostaje mi grzecznie czekać na adresy dzieciaczków i wysłać moje twory. Mam nadzieję, że się spodobają i choć troszkę rozjaśnią ich buziulki.
Wspólnie z Igą i Tymonkiem pozdrawiamy wszystkie Słoneczka z Marzycielskiej Poczty. Rodzicom zaś życzę wytrwałości i ogromnej siły w zmaganiach z chorobą ich pociech. 
Buziaki :)







środa, 14 maja 2014

Komunijnie

Mamy maj więc sezon komunijny w pełni. I nas nie ominęła komunia :)) W związku z tym należało zrobić jakąś pamiątkę i padło na exploding box. Pamiątka wędrowała do chłopca więc w kolorystyce nie mogło zabraknąć koloru niebieskiego. 
Poza pudełeczkiem dostałam jeszcze jedno zamówienie komunijne - kartka dla chłopca. Kolorystyka zbliżona do pudełeczka - beż, biel oraz niebieski.
Skraperka ze mnie żadna więc cieszę się, że moje wytwory przypadły do gustu obdarowanym :)
Mam do pokazania jeszcze kilka innych tworów - Tymkowe albumy oraz szyjątka dla dzieci ale to już zostawiam na następne posty :))
Pozdrawiam serdecznie Eda.