poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Kartka na 50 i ...

Zostałam poproszona o wykonanie kartki na 50 urodziny. Zamówienie specjalnie tym bardziej, że od mojej dawnej nauczycielki chemii :) Tak nas nauczyła chemii, że później w średniej szkole (w innym mieście) i to w chemiku od razu wiedzieli od kogo jesteśmy :)) Wniosek taki, że wymagać trzeba i tyle. I mimo wszystko kiedyś za to docenią :)  W tym tygodniu spotkałam moją uczennicę, która skończyła liceum dwa lata temu. Wyobraźcie sobie, że mi podziękowała, że cisnęłam ich z tej biologii, że nie pozwalałam ściągać. A dlaczego? Bo teraz w nowej szkole jej się to przydało i anatomię bez problemu zaliczyła. I mi jakoś milej się zrobiło, że to co się robi sens jakiś ma, mimo tych narzekań, że sala biologii to piekło. Ba, nawet grałam Lucyfera w tegorocznych szkolnych jasełkach bo stwierdzili że ta rola dla mnie jest napisana :)))
No ale dość o szkole pokazuję wspomnianą karteczkę.
Kolory trochę przekłamane ale nijak przy tym świetle nie wychodzą.
Kartka wykonana z papierów Paper Passion - posyłam ją TU
Ostatnio wygrałam bon na zakupy w tym sklepie i kupiłam ich nowe papiery - mówię Wam cudeńko. I stwierdzam, że chyba ich za mało wzięłam :)))
Pozdrawiam serdecznie Edka :)





sobota, 18 kwietnia 2015

Komunijny debiut

Pierwsza taka moja praca - pierwsza księga gości i pierwsza w ogóle praca komunijna.
 Jednym słowem debiut :)
A czy udany oceńcie sami :)
W księdze znajdują się również miejsca na fotografie. 
Kolorystyka mało dziewczęca ale miałam z tym dylemat. Nie mogłam się podpytać jaka byłaby najlepsza ponieważ była to niespodzianka.  Nie chciałam aby było zbyt różowo bo dziewczynki w tym wieku już wyrastają z tego koloru. Jak zawsze pomogła mi Igunia, która "zatwierdza" większość moich prac. Zatwierdziła zieleń i dalej już poszło :))) 
Obdarowana podobno zadowolona, mamie też się podobało a to chodziło. 
Księgę posyłam TU

Pozdrawiam serdecznie Edka :)








wtorek, 14 kwietnia 2015

Przepiśniki

Kolejna odsłona przygotowań do koncertu. Przygotowałam trzy przepiśniki,  do których wykorzystałam część przydasi pozostałych po produkcji kartek. 
Przepiśniki posyłam TU
We czwartek kolejna (ostatnia) już odsłona moich prac przygotowanych na koncert :)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za odwiedziny - Edka :)







niedziela, 12 kwietnia 2015

Butelkowe fartuszki

Trochę pohaftowałam, pocięłam, pofastrygowałam, później poszyłam i tadam są nowe butelkowe fartuszki. Wersja uniwersalna - wisienki i kwiatki.
Dwa "losowo"wybrane powędrują na koncert charytatywny, o którym już pisałam, trzeci natomiast dla pewnej bardzo fajnej Pani :). Jutro kolejna odsłona przygotowań do koncertu :) 
fartuszki posyłam TU
Pozdrawiam serdecznie Edka :)









sobota, 11 kwietnia 2015

Wszystkiego po trochu :)

Na początek podaję kwotę, którą uzyskaliśmy ze sprzedaży kartek wielkanocnych, ozdób i innych cudów nadesłanych na kiermasz dla Ali - 1180 zł :))
Serdecznie dziękuje wszystkim, którzy się zaangażowali. Bez Was nie dałabym rady. Jak pisałam wcześniej Alunia jest leczona w Polsce co znacznie zmniejszyło koszty leczenia (jak powiedziała mi jej babcia z 700 tysięcy zł na 150 tysięcy zł). Jak widać każda złotówka się tutaj liczyła.
Otrzymałam od Uli dary na koncert charytatywny - serdecznie dziękuję :)

Ula to taka dobra duszyczka, że aż nie wiem jak dziękować za tyle serca. Poprzednio przysłała mnóstwo przydasi i ozdób wielkanocnych. Ula nie prowadzi bloga ale zapraszam na Jej profil na FB :)
Dołączyła również Goja, która zorganizowała candy połączone ze "zbiórką" kartek.
Kartkon zrobiłam zdjecie zbiorowe - po szczegóły odsyłam TU
Dziewczyny z serca dziękuję :)) Ja również coś zrobiłam na ten cel ale o tym kiedy indziej.
W przyszłym tygodniu przekazuję wszystko dalej :)
X X X X X X X X 
Otrzymałam również śliczne karteczki wielkanocne. Ja zawaliłam wysłałam tylko jedną do mojej siostry. Kartki, które zostały z kiermaszu wspólnie z uczniami wysłaliśmy do Niegowa w ramach dalszego ciągu Robótki. Każdy pensjonariusz otrzymał karteczkę. Wspomogły nas dzieciaczki z przedszkola. które wykonały kilkanaście kartek. 
A teraz prezentacja wspomnianych karteczek od blogowych dziewczyn
Od Ani
 Od Kal32
Dostałam również karteczkę od Gosi z Mamelkowa ale bloger mi fiksuje i nie mogę dodać zdjęcia.
Kończę już i dziękuję za wytrwałość i dotarcie do końca :)
Pozdrawiam serdecznie Edka :)
EDIT
Oczywiście ze zmęczenia strzeliłam gafę, za którą serdecznie przepraszam. Pomyliłam Mamelkowo z Myszulową Ulą. Kartkę dostałam od Uleńki (śliczna z dzieciaczkami i kwiatuszkami) a ja gapa podałam, że od Gosi. Dzięki przytomności Mamelkowej Gosi naprawiam błąd :)))  








sobota, 4 kwietnia 2015

niedziela, 29 marca 2015

Jestem okropna :)

Tak, tak jestem okropna. A już tłumaczę dlaczego. Pisałam o koncercie charytatywnym z prośbą o zbiórkę Waszych dzieł. Później to odwołałam bo okazało się, że na koncie Alusi jest na dzień dzisiejszy wystarczająca ilość pieniędzy na leczenie w Polsce. A teraz znowu proszę :) O dary na ten sam koncert ale na leczenie trójki innych dzieci.Komitet Społeczny "Walka o życie Alicji" pomaga kolejnej trójce maluchów: 


1. Oliwii Nowickiej
2. Karola Makowskiego
3. Kaliny Sobolewskiej.

Kochane moje proszę o gotowe już rzeczy wykonane przez Was. Każdy drobiazg się liczy, który można spieniężyć - bo jak zwykle to bywa chodzi o pieniądze. A bez pieniędzy wiele się nie zdziała.
Także szukajcie po szufladach albo coś stwórzcie specjalnie. Ja już zaczęłam robić przepiśniki, pewnie coś uszyję.
Możecie kontaktować się bezpośrednio z Komitetem na FB albo ze mną 
 Więcej można przeczytać TU
Koncert jest pod koniec kwietnia także czasu jeszcze dość sporo. 

 Ja wiem, że to kropla w morzu potrzeb, że takich dzieci są tysiące. Sama mam dwójkę i dziękuję za to że są z nami i że są prawie zdrowe. Niewiele brakowało a miałbym tylko jedno...
Ech życie...
Dziękuję tym z Was, które pomogły przy akcji dla Aluni i zachłannie proszę o więcej pomocy:))
Tym razem pomocy w postaci Waszych prac ponieważ sama mogę niewiele. 
Dziękuję.

A na zakończenie ...
... jak się dobrze przypatrzycie zobaczycie ślady łapek na szybie. 
I czy ja mogę mieć czyste szyby?
Nie i wcale się tym nie przejmuję :)))
Pozdrawiam serdecznie Edka.