poniedziałek, 28 lipca 2014

I co z tym fantem...

... zrobić? 
A fantem jest "zepsuty" album. Zepsułam zapięcie do albumu Tymcia. Pierwszy raz coś takiego robiłam i "ciut" nie wyszło. Nie kupiłam gotowej bazy pod album tylko sama zrobiłam. Nie przewidziałam tylko jednego, że kółka, które miały całość spinać okażą się za małe do takiej ilości kart. Kupiłam zatem największe z możliwych i te by pasowały ale są za grube do dziurek i nie przechodzą. Z kolei jak spinam sznurkiem czy tasiemką wszystko się rozjeżdża i wygląda źle. I bądź tu mądrym. Tyle roboty ...
No cóż pokażę zatem w częściach. 

Pokazałam tylko część kart bo wyszło tego sporo :)
W planach mam wykonanie albumów morskich dla dzieci ale teraz będę już mądrzejsza :))


piątek, 20 czerwca 2014

Zapomniałam...

...pokazać jakie okładki uszyłam. Powstały już kilka miesięcy temu, zdjęcia dawno zrobione (dobrze bo aparat mi padł :( i zupełnie o nich zapomniałam. Oj w tym wieku skleroza :)) Korzystam z okazji, że Tymonek drzemie wiec szybciutko pokazuję co i jak.
Pierwsza okładka z motywem sztućcowym
Dwie kolejne z uwielbianym przeze mnie motywem babeczkowym




Dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia. Niestety choróbsko dalej trzyma i ani myśli odpuścić. Nie mam siły na robótkowanie a i czasu brak - koniec roku szkolnego i tona papierów do wypełnienia...
A mam jeszcze przygotować upominek dla Dorotki za piękną chustę. 
No to dość marudzenia i do roboty :)))
Pozdrawiam serdecznie Edka:)


środa, 11 czerwca 2014

BLOG HOP w Agaterii

Hasło, które należało odczytać po "hopsaniu" po blogach:
"To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące"
Zapraszam do zabawy na www.Agateria.pl.
Pozdrawiam wciąż prychająca Edka :)

wtorek, 10 czerwca 2014

Powoli ...

...wracam do zdrowia. Gorączka chyba odpuściła ale gardło i ten katar ... szkoda gadać. Dziękuję za życzenie powrotu do zdrowia - pomagają :) Tymon z babcią na spacerze więc mam chwilę żeby coś skrobnąć. Nie lubię chorować bo siły na wszystko brak ale klepać po klawiaturze parę zdań dam radę :) Jakiś czas temu uszyłam dla koleżanki mały igielniczek z wyhaftowanym  inicjałem E - dla Emilii. 
 W środku miejsce na nożyczki i igiełki.
Taki trochę krzywulec wyszedł ale koleżance sie spodobał więc się nie czepiam.
Igielnik zgłaszam na wyzwanie w Szufladzie

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie :))

sobota, 7 czerwca 2014

Różności

Dziś króciutko bo siły brak (jakieś choróbsko mnie dopadło). Więcej zdjęć niż pisania. Nie pokazałam jeszcze upominków jakie dostałam od Doriss. Same cudeńka - bardzo dziękuję. 
Chusta - marzenie. 
I jeszcze kilka karteczek, które wytworzyłam jakiś czas temu
 
Pozdrawiam serdecznie - "padnięta" Edka :)