Alicjo bardzo bardzo dziękuję za te cudowności :))
czwartek, 12 kwietnia 2012
Niespodzianka od Alicji
Jakiś czas temu brałam udział w candy organizowanym przez Alicję. I po raz kolejny się udało :)) Zostałam wylosowana jako obserwator, ponadto zostałam poproszona przez Alicję o podanie kolorów w jakich chciałabym otrzymać biżuterię. A że lubię czernie i brązy także takie kolorki podałam. Otrzymałam przepiękny komplecik: kolczyki i naszyjnik, czekoladkę oraz prześliczną karteczkę.
wtorek, 10 kwietnia 2012
Kolejne odsłony SALowe
Kolejny miesiąc a więc kolejne odsłony SALowych zabaw. Pierwszy na tapetę wskoczył kalendarz Lizzie Katie - miesiąc kwiecień.
Oba obrazki haftowało się bardzo przyjemnie i szybciutko. Obu na zdjęciach towarzyszą tulipany- obok goździków moje ukochane kwiaty. Niestety u mnie w ogródku jeszcze nie zakwitły i nie mogę się nimi cieszyć tak jak bym chciała. Ale od czego są niespodzianki :)) A mnie spotkała właśnie taka świetna niespodzianka od męża w postaci bukietu różnokolorowych tulipanów :))
Drugi na tapecie pojawił się kaczorek SAL minihafciki.
Oba obrazki haftowało się bardzo przyjemnie i szybciutko. Obu na zdjęciach towarzyszą tulipany- obok goździków moje ukochane kwiaty. Niestety u mnie w ogródku jeszcze nie zakwitły i nie mogę się nimi cieszyć tak jak bym chciała. Ale od czego są niespodzianki :)) A mnie spotkała właśnie taka świetna niespodzianka od męża w postaci bukietu różnokolorowych tulipanów :))
Oj uwielbiam kwiaty a jeszcze bardziej kiedy je dostaję tak bez okazji :))
I tym kwietnym akcentem kończę pozdrawiając Was serdecznie.
piątek, 6 kwietnia 2012
Wielkanocny pacierz
Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych,
pełnych wiary, nadziei i miłości.
Radosnego, wiosennego nastroju,
serdecznych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół.
Wszystkiego dobrego - Edyta z rodziną
Nie umiem być srebrnym aniołem ni gorejącym krzakiem
tyle Zmartwychwstań już przeszło a serce mam byle jakie.
Tyle procesji z dzwonami tyle już Alleluja
a moja świętość dziurawa na ćwiartce włoska się buja.
Wiatr gra mi na kościach mych psalmy jak na koślawej fujarce
żeby choć papież spojrzał na mnie przez białe swe palce.
Żeby choć Matka Boska przez chmur zabite wciąż deski
uśmiech mi Swój zesłała jak ptaszka we mgle niebieskiej.
I wiem, gdy łzę swoją trzymam jak złoty kamyk z procy
zrozumie mnie mały Baranek z najcichszej Wielkiej Nocy.
Pyszczek położy na ręku sumienia wywróci podszewkę
serca mojego ocali czerwoną chorągiewkę.
Wielkanocny pacierz ks. Jan Twardowski
czwartek, 5 kwietnia 2012
Dziękuję
Ostatnio listonosz puka do mnie dosyć często a to za Waszą sprawą dziewczyny:)) No ale wszytko po kolei.
Zacznę od wielkiej niespodzianki jaką sprawiła mi Ania - http://apuni.blogspot.com/ (zajrzyjcie koniecznie na jej blog - ta dziewczyna robi cuda). Jakiś czas temu zorganizowała na swoim blogu candy, w którym brałam udział. Wówczas nie miałam szczęścia w losowaniu. Jakież było moje zdziwienie, kiedy czytając nowy post okazało się, iż Ania zorganizowała nowe losowanie wśród osób, które pogratulowały zwyciężczyniom. Drugie losowanie zostało zorganizowane kiedy okazało się, że jedna z wylosowanych dziewczyn jest znana organizatorce natomiast z drugą ma wspólną znajomą. I tadam... zostałam wylosowana :))) Aniu dziękuję bardzo.
Zacznę od wielkiej niespodzianki jaką sprawiła mi Ania - http://apuni.blogspot.com/ (zajrzyjcie koniecznie na jej blog - ta dziewczyna robi cuda). Jakiś czas temu zorganizowała na swoim blogu candy, w którym brałam udział. Wówczas nie miałam szczęścia w losowaniu. Jakież było moje zdziwienie, kiedy czytając nowy post okazało się, iż Ania zorganizowała nowe losowanie wśród osób, które pogratulowały zwyciężczyniom. Drugie losowanie zostało zorganizowane kiedy okazało się, że jedna z wylosowanych dziewczyn jest znana organizatorce natomiast z drugą ma wspólną znajomą. I tadam... zostałam wylosowana :))) Aniu dziękuję bardzo.
A dostałam takie oto cudne jajo ze stojaczkiem, najpiękniejsze jakie posiadam :))
Jak nic po wypłacie kupuję wełnę, igły i uczę się filcować :)) Muszę się tego koniecznie nauczyć!!!
X X X X X X X X X
Kolejną przesyłkę dostałam od przemiłej dziewczyny Zimnej29. Jak pisałam wcześniej, zorganizowałyśmy sobie marchewkowa wymiankę. Zawartość swojej przesyłki już pokazywałam, teraz przyszła pora na fotorelację z paczuszki Zimnej :)
Dostałam pinkeep wiszący z wyczesanym królikiem vel zającem :)), kartkę, mnóstwo przydasiowych zawieszek i guziczków, breloczki z miejscem na haft, wstążeczkę, listki oraz herbatki.
Oczywiście moja latorośl już przygarnęła sobie kilka skarbów.
Dziękuję bardzo, bardzo :))
Podejrzewam, że to nie ostatnia taka nasza wspólna zabawa.
X X X X X X X X X
Przyszła pora na trzecią odsłonę w dzisiejszym poście dla wytrwałych :) Listonosz przyniósł mi jeszcze kilka pakuneczków. Dziewczyny kochane serdecznie dziękuję za pamięć :))
Karteczka od Gugi z prześliczną gąską :)
Kartka od mojej siostry Ewy z zawieszką z masy solnej :)
Karteczka od Justyny, do której dołączone były kocie nożyczki, śliczne materiały (jeden w serduszka a drugi w pieski) oraz smakołyki dla psiaków. Ależ miałyśmy z Igą radochę, kiedy zobaczyłyśmy prezent dla psów :)
Karteczkę od Danieli wraz z haftowaną zawieszką zajączkiem. Daniela jest mistrzynią haftu i dokładności.
Zawieszka już wisi na gałązkach w pokoju córy :))
Zawieszka już wisi na gałązkach w pokoju córy :))
Jeszcze raz bardzo dziękuję. Jest mi niezmiernie miło :)))
Zawieszkowo
Te zawieszkowe jajeczka powstały w ostatnim czasie i miały być dodatkiem do karteczek świątecznych. I były :). Jako, że już najprawdopodobniej dotarły do adresatek mogę je pokazać:
Sama również otrzymałam wczoraj kilka przesyłek, w tym takie cudowności że hej. Ale na pokazanie tych skarbów przeznaczę następny post a to ze względu na brak zdjęć, które muszę dopiero zrobić.
Od dzisiaj mam wolne :))) więc lecę się brać za porządki z którymi niestety jestem w lesie. Ale mam swojego pomagiera - Igulę, z którą na pewno wszytko zdążę zrobić :))
Sama również otrzymałam wczoraj kilka przesyłek, w tym takie cudowności że hej. Ale na pokazanie tych skarbów przeznaczę następny post a to ze względu na brak zdjęć, które muszę dopiero zrobić.
Od dzisiaj mam wolne :))) więc lecę się brać za porządki z którymi niestety jestem w lesie. Ale mam swojego pomagiera - Igulę, z którą na pewno wszytko zdążę zrobić :))
Pozdrawiam serdecznie :))
środa, 4 kwietnia 2012
Ostatnie jajeczka
Tak tak to ostatnie jajeczka owijane muliną jakie poczyniłam w tym roku. W domu zostało mi dosłownie jedno reszta znalazła już nowych właścicieli :)
W odcieniach brązu
Żółto - zielone
Miało powstać jeszcze jedno mega wielkie jako ale prawdę powiedziawszy miałam już ich trochę dość i zostawiłam na przyszły rok. Może mi się wtedy uda :))
Pozdrawiam wszystkich serdecznie w ten paskudny deszczowy i okropnie zimny dzień - Edka :))
poniedziałek, 2 kwietnia 2012
Marchewkowo - odsłona II
Miało być marchewkowo i jest :) A kryje się za tym wymianka jaką zorganizowałyśmy z Zimną29, której przewodnim tematem były właśnie marchewki. Oto zawartość paczuszki jaką wysłałam: filcowo - zajączkowe marchewki, zawieszki i guziczki marchewkowe wykonane z modeliny Fimo, haftowany breloczek oraz rożne przydasie.
Miałam wielkie obawy wybierając wzorek zajączków do tych marchewek. Wiem, że Zimna29 nie przepada za takimi świątecznymi motywami. Jednak postanowiłam zaryzykować i wykonałam te marchewy :) Z duszą na ramieniu czekałam na reakcję - a tu cóż miła niespodzianka spodobały się :))
I wszystko razem, no prawie wszystko bo jeszcze dorzuciłam nasionka marchwi i haftowane jajeczko.
Miałam wielkie obawy wybierając wzorek zajączków do tych marchewek. Wiem, że Zimna29 nie przepada za takimi świątecznymi motywami. Jednak postanowiłam zaryzykować i wykonałam te marchewy :) Z duszą na ramieniu czekałam na reakcję - a tu cóż miła niespodzianka spodobały się :))
Zawartość przesyłki się spodobała z czego jestem bardzo rada.
Teraz z niecierpliwością czekam na moja paczuszkę, która mknie do mnie po świecie :))
Subskrybuj:
Posty (Atom)