środa, 24 października 2012

Zakupy

Niemoc robótkowa powoli mija w związku z tym poczyniłam drobne zakupy :))) A kupiłam drewniane elementy - bombki, gwiazdki, serduszka oraz zestaw mini, w którym znajdują się różnorakie wzorki. Wykorzystam je do oprawiania hafcików bądź też jak znajdę odrobinę natchnienia może coś "zdekupażuję"


Oczywiście nie mogło się obyć bez kształtek styropianowych, a jako, że zbliżają się Święta wybór padł na bombki. Już nawet zaczęłam coś działać w tym temacie ale o tym kolejnym razem.


I na deserek - książeczka Danieli :))))


Jestem pełna podziwu dla pracy Danieli jaką włożyła  w realizację tego projektu.
 Danielo przyjmij moje gratulacje i wielkie słowa uznania :))) 

Pozdrawiam serdecznie E:)))

poniedziałek, 15 października 2012

DEN i TUSAL

I oto powstał drugi exploding box a pierwszy z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Wykonałam go  w imieniu dzieciaczków z klasy mojej Igi oraz rodziców.


Po raz pierwszy robiłam również takie kwiatki, zabawa bardzo fajna choć długotrwała :) 
Kursik na kwiatki znalazłam na blogu Pasja Kati - gorąco polecam :)))




Zgłaszam swoje pudełeczko na wyzwanie Coś nowego u Asi

X X X X X X X X X 

Przyszła również pora na prezentacje TUSALowgo słoiczka.







czwartek, 11 października 2012

Powolutku...

Powolutku wracam do normalności oraz swoich robótek. Oczywiście nic oszałamiającego nie stworzyłam ale coś zaczęłam "dziubać". Jeszcze tego nie pokażę, bo chciałabym dokończyć. Za to dzisiaj zaprezentuję mój pierwszy tzw. exploding box. Wykonałam go jakiś czas temu (w sierpniu :)) na ślub siostrzeńca mojego męża. Młodym się spodobało a to najważniejsze.



X X X X X X X X X 

Mam jeszcze jedna TUSALową zaległość, zatem niezwłocznie pokazuję mój słoiczek.


Mam nadzieję, iż teraz częściej będę się pojawiała w blogowym świecie. 
Pozdrawiam serdecznie Edyta :)))



środa, 5 września 2012

Przyczyny lenistwa

A właściwie jest jedna przyczyna mojego robótkowego lenistwa. Otóż za jakiś czas powiększy nam się nasza rodzina :))) Czekamy na tego tajemniczego Ktosia z wielką niecierpliwością. I tak jakoś nie mam zapału do igły - jeden mały hafcik robię tygodniami. Ale mam zasadę, że do haftowania ani do wszelkiego rodzaju robótek ręcznych nie będę się zmuszała. Mimo owego lenia miałam kilka dni gdy coś tam zrobiłam, więc jak znajdę natchnienie (a z tym jest kiepsko :))) wstawię kilka fotek.
Pozdrawiam serdecznie i trzymajcie za nas kciuki :)))))

niedziela, 26 sierpnia 2012

Lilla Lou i tusalowy słoiczek

Jakiś czas temu otrzymałam maila od Sylwii z filcowych wybryków. Sylwia szukała mam córeczek w wieku 4-12 lat chętnych do przetestowania przez dziecko książeczek.

I takim oto sposobem moja Iga stała się właścicielką pięciu książek Lilla Lou:
- Sama tworzę - Lilaki
- Sama tworzę - Fashion
- Sama tworzę - Elegance
- Szkicownik - Make-up
- Szkicownik - Elegance.

Zabawa polegała na wcieleniu się w małą kreatorkę mody - należało dorobić postaciom ubranka przy zastosowaniu różnorodnych technik. Igula jest zachwycona :)))



Lilla lou są do kupienia na dziele prasy dla dzieci w sieci  
Empik,R ELAY, IMMEDIO, KOLPORTER, RUCH, FRANPRESS, GARAMOND 
oraz w SMYKU lub sklepie Lillalou 
http://www.lillalou.pl/sklep/

Sylwia jeszcze raz dziękuję w imieniu córki :)))))

X X X X X X X X X 

Tym razem trochę spóźniony mój TUSALowy słoiczek. Niby wypełniony ale to tylko złudzenie :)) bo lenistwo dalej trwa.


Pozdrawiam serdecznie Edka :))



piątek, 10 sierpnia 2012

Wakacyjny konkurs

Jakiś czas temu zapisałam się na konkurs wakacyjny organizowany przez moją imienniczkę z bloga http://angels-embroidery.bloog.pl/. Prace były przepiękne a pomysłowość dziewczyn nieograniczona. Dlatego jestem niezmiernie zadowolona, że wśród konkursowych prac kilku osobom spodobała się również moja :))) A zrobiłam szkatułkę z motywem muszli.




Laureatkom konkursu serdecznie gratuluję i dziękuję za oddane głosy :)))

Pozdrawiam serdecznie - w dalszym ciągu "leniwa" Edka :))

niedziela, 22 lipca 2012

Moje zaległości

Oj nie było mnie jakiś czas w blogowym światku. Nigdzie nie wyjeżdżałam po prostu miałam mega lenia :))) Zresztą dalej mam ale czas pokazać moje zaległe sprawy. Na pierwszy ogień idą odsłony SALu minihafciki. Dwa na raz za lipiec i sierpień :)



I kolejna odsłona TUSALowego słoiczka


Pozostała mi jeszcze zaległość z kalendarza LK ale tu niestety nie mam co pokazać bo nie postawiłam nawet jednego krzyżyka. Naprawdę dopadł mnie mega leń ale o jego przyczynach napiszę innym razem. 

Pozdrawiam serdecznie :)))